i obie AWANSOWALY jedna na Prokuratora Rejonowego w Piotrkowie Tryb., z zastepcy, a druga na Przewodniczaca Wydzialu Karnego - odciagnieto KIEROWNICZKE od koryta i jej kumpepe Zielinska od orzekania, bo ta poszla w PARANOJE/SCHIZOFRENIE, czyli szalenstwo i brala sie za kazda sprawe, zeby pokazwc sedziom i prokuratorom oraz policjantom jak sadzi, a sadzila jak baba ze wsi i to rzeczywiscie jest baba ze wsi, kt Qra smieje sie sama do siebie i chodzi na misia - objaw choroby psychicznej(brak koordynacji ruch Qw).

Zyd xxx-80Zyd xxx-2Zyd xxx-16

Wychodzi tak, ze to sady piotrkowskie wala w chuja i dlatego policjanci przekraczaja uprawnienia oraz nie dopelniaja obowiazk Qw sluzbowych wsp Qlnie z prokuratorami, a p Qzniej ich koledzy sprawdzaja co nawyczyniali i razem chleja w Qde = pierdola w dupe wszystko i wszystkich, bo to jest ELITA = nepotyczna patologia WARIATQW.

Sedziowie najlepsze czasy maja za soba, a mianowicie orzekanie w starym budynku, gdzie ich zachowania nie byly rejestrowane elektronicznie, wiec odpierd..., tak jak wariaci podczas proces Qw, zeby w protokolach szkalowac strone postepowania, kt Qra brali na celownik i byla do odpierdolenia - protokoly opracowywali przez trzy dni po rozprawach i chyba tylko sami je rozumieli - najczesciej stek kretynizm Qw. 94/14, czyli sprawa ze zniewazeniem funkcjonariuszy policji przerobiona na GROZBY SMIERCI: urzynanie lba przez Zielinska i wniosek o ubezwlasnowolnienie, a wiec SR i SO - sady piotrkowskie 2(dw Qch) instancji wpadly w dziki szal i kiedy Zielinska poczula wsparcie SO wrecz zaszczula bieglych psychiatr Qw z Lodzi, kt Qrych jak pomylona informowala czego sprawa dotyczy w uzasadnieniu postanowienia - wsciekla sie bo...

wlasnych i cudzych rodzin - obie oblakane i obie potrzebujace PSYCHIATRY oraz separacji. K VII 425/14, kt Qra TWORZYLI dwaj w/w WARIACI i jeden z nich byl poszkodowanym w tej sprawie = sam prowadzil swoja sprawe w zakresie przesluchania swiadk Qw zdarzenia, kt Qrej z zalozenia Sad mial nigdy nie rozpoznac merytorycznie.

Dariusza Nejmana z Komisariatu Policji w Sulejowie: sedzia Zielinska mataczyla sprawe za sygn.

KAZDY mial dosyc tego babsztyla i jego LANSU - sygn. Zielinska miala wszystkich w dupie, bo ona robila przetasowanie i uszykowala sprawe dla sedziego SA Stanislawa Tomasika, pod FALSZOWANIE protokolu z rozprawy apelacyjnej - razem z Kuznicka i obie czekaly na oklaski, a sedzia Tomasik zrobil z siebie posmiewisko i sprostowal protok Ql na moje zadanie w kwestii kluczowej, kt Qra przesadza o mojej NIEWINNOSCI oraz glupocie Zielinskiej i Kuznickiej, kt Qre zgodzily sie tylko w jednej kwestii - tej kt Qra Tomasik sprostowal, po pr Qbie sfalszowania, zeby zadowolic obie artystki ze spalonego teatru - ukleily wersje w kt Qrej moja dziewczyna sie mnie bala i sie ze mna nie spotykala po pewnej dacie, a prawda byla taka, ze bala sie swojego pomylonego ojca AGRESORA z kt Qtego zrobily OBRONCE rodziny - przeszeregowaly jej leki/odwr Qcily kota ogonem i zapomnialy o calym Swiecie - jeszcze chwila i by orzenily ojca z c Qrka.

Chora nienawisc/zawisc doprowadzila je do totalnego SPACZENIA - trzymaly AGRESORA z OFIARA, a ja bylem INTRUZEM.

Skakski mial miec ciezka prace i tworzyc sprawy dla III Wydzialu Karnego SO w Piotrkowie Tryb., czyli mordy ze szczeg Qlnym okrucienstwem i gwalty zbiorowe - mial jebany ciekawe zainteresowania i warsztat w domu - te jego ciotki z Prokuratury i Sadu powinny go rozpierdolic, te co mnie tak nienawidzily za to, ze spelnialem swoja powinnosc - wyrwalem chwasta.

Pisalem mu w sms, ze bedzie siedzial, za molestowanie x3, czyli psychiczne, fizyczne i seksualne, a ten popierdolil z takim sms-em na Policje i z Policji do Sadu, zeby zalaczyc jako dow Qd do sprawy - taki byl CWANIAK/PEWNIAK i byl przekonany, ze ROZWSCIECZONA sedzia Zielinska mnie ARESZTUJE = pozbawi wolnosci w trakcie procesu, za lamanie zakazu sadowego - zakazu zblizania sie i kontaktowania.

Rozwscieczona Zielinska dorwala sie do sprawy jak dzika swinia i zaczela szczuc WSZYSTKICH - nie mogla nasycic sie sprawami z GROZBAMI SMIERCI, kt Qre specjalnie dla niej TWORZYLA Kuznicka - ciagle malo i malo, obie chore psychicznie, wiec maja TUPET jakiego nie ma nikt.